Obróbka i konwersja
Tagi: avery lee, microsoft, movie maker, vdub, virtualdub, windows
Zabierając się do obróbki plików Video musimy się uzbroić w cierpliwość i szukanie części opcji na zasadzie prób i błędów. Metrum samej sprawy stanowi jednak dobór odpowiedniego dla nas programu umożliwiającego nam obróbkę i konwersję plików Video. Na każdą aplikację powinniśmy popatrzeć pod trzema kątami – w jakim stopniu stracimy na jakości konwertując plik, jakie możliwości i narzędzia będzie nam oferował nasz program oraz jak bardzo zwiększy się jego waga po zakończeniu operacji (choć tutaj kwestia leży również w odpowiednim doborze kodowania jako, że kiedyś źle to ustawiając zrobiłem 30 sekundowy film ważący 35 GB, a mimo tego z HD miało to mało wspólnego ;) ). Bardzo ważne jest ile (i ewentualnie jakie) aplikacja obsługuje formaty, jako że czasami standardowy MPEG czy AVI po prostu nie wystarczają. Nie ma się jednak czym przejmować ponieważ w sieci znajduje się mnóstwo programów darmowych jak i zarówno płatnych, a pośród nich znajduje się kilka perełek, z których z pewnością warto będzie skorzystać.
VirtualDub. Fakt, że niewiele waży (zaledwie 1,5 MB) nie dyskwalifikuje go z ogólnego wyścigu o stołek lidera, wręcz przeciwnie – jego mała waga i niewielkie wymagania sprzętowe jedynie utwierdzają w przekonaniu, że VirtualDub jest najlepszym narzędziem do edycji plików video. Posiada on mnóstwo opcji takich jak cięcie filmów, ich obróbka, katalogowanie i sortowanie plików, a także nagrywanie ich na nośniki danych (CD, DVD) bezpośrednio z poziomu programu. Bardzo ważną zaletą VirtualDuba jest możliwość wybrania pasujących nam kodeków ręcznie więc metodą prób i błędów można dojść do ustawień, które będą najlepsze i najkorzystniejsze. Do tego do filmów można dodawać różne efekty (podobnie jak i przed samym uruchomieniem filmu) dlatego też VDub umożliwia przygotowywanie prostych projekcji z równie prostym menu wyboru przed filmem. Możemy również przygotowywać trailery czy zwiastuny za pomocą profesjonalnych narzędzi do cięcia i łączenia plików video, a także jest możliwość dodawania do pliku video własnych strumieni Audio (np. dołączanie do odpowiedniej minuty w filmie plik audio, czy wplecenie do samego pliku lektora).
WMM (Windows Movie Maker) to proste w obsłudze, systemowe narzędzie do tworzenia i edytowania plików video, cięcia ich i nagrywania na nośniki danych. Niestety program nie posiada opcji konwersji (przynajmniej tak było w starszych wersjach programów w nowszych za bardzo się nie orientuje) przez co traci na popularności i jakości. Sam program okazuje się jednak dosyć przyjazny użytkownikowi, płacąc za to brakiem zaawansowanych narzędzi edycji. Interfejs jednak jest bardzo wygodny, a co za tym idzie – cięcie i sklejanie plików video jest bardzo przyjemne i intuicyjne. Podczas samej obróbki cały czas towarzyszy nam bardzo przejrzysta linia czasu, która pokazuje w której minucie filmu w danym momencie pracujemy. Dodatkowo przed startem filmu można dodać prostą animację wstępną czy też najprostsze menu (podobnie jak w Virtual Dub). Bardzo spodobały mi się również efekty, które można dodawać do filmu takie jak efekt ziarnistości, efekt pożółkłej taśmy, czarno-biały obraz czy linie i specyficzne przerywniki świadczące o tym, że obraz jest bardzo stary (co w tym przypadku byłoby jedynie złudzeniem optycznym). Takie efekty i odrobina wyobraźni daje bardzo ciekawy wynik końcowy, co dowodzi temu, że mimo prostoty i braku dużej ilości opcji WMM okazuje się nienajgorszym programem i znajduje swe zastosowanie.
#1 Video Converter. Główna zaletą produktu firmy Videotox jest obszerność w doborze obsługiwanych formatów (oczywiście jak na video gdzie tych formatów za dużo nie ma). Program obsługuje standardowe formaty (WMV, MPEG, AVI) jak i te mniej znane i bardziej zaawansowane formaty (ASF), bardzo dobrze radzi sobie również z formatami DVD (.VOB czy .DAT) co już w tym momencie czyni go wyjątkowym, aczkolwiek cechą charakteryzującą go, która ostatecznie zachęci was do kupna programu (program jest płatny, wersja trial do przetestowania) jest niespodziewana szybkość i wydajność podczas konwertowania. #1 Video Converter potrafi konwertować pliki nawet z dwukrotną szybkością w porównaniu do innych aplikacji tego typu co jest wyniki zadowalającym nawet najbardziej wymagającego użytkownika. Bardzo przydatne są również narzędzia do cięcia i obróbki – mimo tego iż bardzo proste okazują się jednocześnie bardzo przydatne, jako że wygodnym jest przygotowanie swojego filmu tuż przed samą konwersją. W skrócie – #1 Video Converter to bardzo solidny i funkcjonalny program, który nie raz przyda się wielu z was.
Przed pobraniem tego programu trzeba zadać sobie pierwsze i zarazem najsensowniejsze pytanie – czy ja korzystam z Windows Media Player? Czy ktoś normalny w ogóle korzysta z tego programu?! Ah widzę las rąk. No cóż, czemu się dziwić skoro sam WMP stwarza nieraz więcej problemów niż sam system. Dodatkowo na siłę wręcz łączyć się chce z Internetem i sprawdzać legalność naszej muzyki (która jak wiadomo nie zawsze z oryginalnego źródła pochodzi). Dodatkowo koszmarna obsługa biblioteki multimedialnej i śmieszna ilość obsługiwanych formatów. Ci z was jednak, którzy w dalszym ciągu korzystają z owego programu powinni się zaopatrzyć w kolejne narzędzie firmy Microsoft – Windows Media Encoder. To malutkie narzędzie służy do konwersji plików audio/video (choć głównie tych drugich) do formatu Windows Media Player (w wypadku video jest to głównie WMV). Samo narzędzie jest bardzo proste w obsłudze i działa nader (w porównaniu do innych narzędzi tej firmy) szybko i bezawaryjnie, ale co z tego skoro konwertuje pliki tylko i wyłącznie do jednego formatu? Nie lepiej pobrać wieloformatowy program do konwersji miast bawić się z tym?